Rowerowa Warszawa

Rowerowa Warszawa

Veturilo w czasie pandemii — marcowe statystyki

opublikowany: 03 kwietnia 2020 10:49, m.gorecki

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem rowery miejskie zostały czasowo wyłączone od 1 kwietnia. Przedtem jednak były do dyspozycji mieszkańców przez cały marzec. Zebrane dane z pełnego miesiąca pozwalają nam na porównanie zachowań użytkowników.

Veturilo w czasie pandemii — marcowe statystyki

W porównaniu z marcem 2019 liczba wypożyczeń zmalała przeszło dwukrotnie z ponad 385 tysięcy do nieco powyżej 169 tysięcy. Zaobserwowaliśmy też wyraźnie mniej wypożyczeń w dni wolne od pracy. W tym roku w weekendy rowery wypożyczaliśmy prawie 44 tysiące razy, co stanowi ok. 26% wszystkich wypożyczeń. Dla porównania w marcu zeszłego roku takich wypożyczeń było ponad 140 tysięcy, co stanowiło ok. 37% całości.


Warszawiacy jeżdżą krótko i w tygodniu

 

W porównaniu podobnie wypada charakterystyka długości korzystania z rowerów. Zdecydowana większość używa Veturilo nie dłużej niż przez 20 minut (ok. 78,5% w marcu 2019, ok. 72,5% w marcu 2020). W porównaniu z zeszłym rokiem wzrósł odsetek wypożyczeń trwających nie dłużej niż godzinę (wzrost z ok. 17% do ok. 21,5%). Procentowo nieznacznie więcej jest też wypożyczeń trwających powyżej jednej godziny (wzrost z ok. 4,5% do ok. 6%). W każdym przedziale czasowym całkowita liczba wypożyczeń była jednak mniejsza niż w analogicznym okresie przed pandemią koronawirusa. 

 

Przede wszystkim bezpieczeństwo

 

Wspólnie z firmą Nextbike — operatorem systemu — dokładaliśmy wszelkich starań, żeby korzystanie z rowerów było bezpieczne. W ramach prac serwisowych i relokowania jednośladów, specjalnymi preparatami czyszczone są kierownice, siodła, linki z kodem, a także ekrany dotykowe w terminalach stacji. Jednocześnie zachęcaliśmy użytkowników Veturilo do prowadzenia rowerów w rękawiczkach. 

 

Ponadto cały czas zachęcaliśmy do wypożyczania rowerów za pośrednictwem aplikacji mobilnej — bez potrzeby kontaktu z terminalem. Na przestrzeni lat ta metoda nieustannie zyskuje na popularności. W obecnej sytuacji dotychczasowy wysoki odsetek wypożyczeń przez aplikację jeszcze wzrósł. W marcu 2019 ok. 88% wypożyczeń miało miejsce z wykorzystaniem urządzeń mobilnych, a w marcu tego roku już ponad 90%. 

Dziękujemy za zaufanie


Ponad dwukrotny spadek liczby wypożyczeń Veturilo to w obecnej sytuacji normalne zjawisko. W porównaniu z innymi środkami transportu nie jest on jednak aż tak znaczny. W ostatnich dniach warszawskie metro notuje blisko ośmiokrotne krotne spadki liczby pasażerów. Łącznie na obu liniach jest ich poniżej 100 tysięcy dziennie, podczas gdy normalnie są to liczby rzędu 700 tysięcy lub więcej. Obserwujemy też uważnie ruch na drogach. Na rondzie Dmowskiego, czyli w jednym z centralnych punktów Warszawy, gdzie zazwyczaj dziennie pojawia się ok. 100 tysięcy pojazdów, ruch zmalał niemal o połowę. Dziękujemy wszystkim użytkownikom Veturilo za zaufanie, jakim obdarzyli Warszawski Rower Publiczny, wybierając go w marcu w swoich codziennych podróżach. 

 

Premierze, rower to pojazd

 

Rozumiemy i akceptujemy potrzebę ograniczenia kontaktów i przemieszczania się w czasie pandemii koronawirusa. Zwróciliśmy się jednak z prośbą do Kancelarii Premiera o weryfikację zakazu korzystania z rowerów publicznych i interpretację zapisów dot. korzystania z parków. Rower to nie tylko rekreacja, ale przede wszystkim środek transportu — dla wielu osób najlepszy w tych trudnych okolicznościach. 

 

Zebrane dane potwierdzają to, co widać gołym okiem na ulicach — warszawianki i warszawiacy w zdecydowanej większości zachowują się odpowiedzialnie w sytuacji zagrożenia epidemicznego. Rower publiczny używany jest w zgodzie z jego podstawowym przeznaczeniem, czyli do krótkich podróży o charakterze transportowym.